łaaa. świruję już. nooo. szykuję się już od mniej więcej stycznia-lutego a nadal nie jestem gotowa, wiem o co chodzi a nie wiem jak to nazwać.. plecak niby spakowałam, ale jakoś tak za lekki jest [dużo lżejszy w porównaniu z obozem.] o.O
no ale mniejsza. jakoś to będzie. baza podobno "duża i cywilizowana z ładnymi łazienkami" xD [tak przynajmniej było 6lat temu, kiedy był tam Chudy xD]
oóglnie nikogo nie znam [poza 2osobami, ale oni jadą na inny pion

]
dobra, nie rozdrabniam się. jadę jutro rano, wracam 22.08.
TRZYMAĆ KCIUKI!!
Będziesz chciał patrzeć i będą Cię boleć oczy. Będziesz chciał słuchać i nie będziesz wiedział o czym. Śródmieścia mają swój tajemny rytm i o tym dziewczynom błyszczą oczy..
Będzie zabawnie choć nie będzie nic do śmiania, będzie poważnie bądź tłum błaznów narozrabia. Śródmieścia mają swój tajemny rytm i o tym chłopaki dziarsko szczerzą kły, dziewczynom błyszczą oczy..
Patrz znowu jesteś tam gdzie ciągnie się śródmieście. Myśl, którą widać tak, jak na dłoni serce. Ruch i rotacja ma wiosnę i zielone.. Oby szczęśliwie zaczęte..
Patrz znowu jesteś tam gdzie ciągnie się śródmieście. Myśl, którą widać tak, jak na dłoni serce. Stop kiedy widzisz, że świeci się czerwone. Oby szczęśliwie zaczęte, oby szczęśliwie skończone, oby szczęśliwie zaczęte!
150 kilometrów na godzinę, wiatr w porywach skręca karki mewom, które wydziobują oczy rybom. Zagubione kutry trzeszczą w niebogłosy nad falami. Słony piach tak bezczelnie burzy przestrzeń między nami..
I czyja to wina? Nie wiem.. Wodzi nas za nos przeznaczenie..
A latarnie, które kiedyś były nam drogowskazami, teraz milcząc kataraktą każą iść za piorunami. Tak bezsilni, bezradni wysyłamy SOSy zanim wiatr, wiatr odnowy pourywa nam głowy..
I czyja to wina? Nie wiem.. Wodzi nas za nos przeznaczenie..
Devious Comments
This comment is flagged as spam.
Previous Page123 Next Page